13 lipca 2015

Czerwona herbata Pu-Erh

Ilość herbat dostępna na Polskim rynku jest bez wątpienia ogromna. W zasadzie mamy nieograniczony wybór smaków, rodzajów, form pakowania.
Dlaczego więc warto porzucić tradycyjną czarną, albo owocową na rzecz czerwonej (powszechnie uznawanej za zwyczajnie niesmaczną)?

Mnie jakiś czas temu jej smak i właściwości porwały bez reszty i jestem w niej zakochana po uszy.
A jako, że jestem obłędnym herbatopijcą i piłam wiele różnych gatunków, miejsce numer 1 na mojej liście jest zaszczytne i na pewno warte uwagi.





CZERWONA HERBATA PU-ERH


Pochodzi z Chin i jest nazywana "cesarską" ponieważ w pierwszych wiekach naszej ery w Chinach mógł pić ją jedynie cesarz. Zwykłym ludziom groziła za to kara.
Obecnie w Polsce można dostać trzy rodzaje czerwonej herbaty: pu-erh, oolong oraz puszong. Ja jednak chcę skupić się na tej najpowszechniejszej, która zyskała miano "zabójcy tłuszczu" czyli Pu-Erh.
Co ciekawe uzyskuje się je z tej samej rośliny co herbatę czarną, różnica powstaje dopiero podczas procesu produkcji i przetwarzania.
Pierwsza filiżanka rzeczywiście może się okazać niesmaczna, ale z pu-erh jest trochę jak z kobietą - trzeba podchodzić do niej ostrożnie, dać drugą szansę, żeby pokazała prawdziwe oblicze. Ja kupiłam pierwszą paczkę dawno temu, zaparzyłam jeden kubek i nie wypiłam go do końca a herbata leżała z pół roku samotnie w głębi szafki. Wtedy coś mnie tknęło, żeby spróbować jeszcze raz... i to był strzał w dziesiątkę. Nie wiem czy herbata sobie przemyślała swoje zachowanie w kącie, czy złagodniała przez to leżakowanie, ale za drugim podejściem polubiłam ją.


  • Zawarte w herbacie pu-erh związki aktywują enzymy trawienne i pobudzają do wydzielania soków, a także wspomagają perystaltykę jelit! W efekcie podkręcają metabolizm i spalanie tłuszczu.
  • Ponadto czerwona herbata wspomaga oczyszczanie organizmu z toksyn (stąd też jej lekko moczopędne działanie - pijąc pu-erh odwiedzamy toaletę zdecydowanie częściej). 
  • Zawarty w niej cynk pomaga zachować piękną, zdrową skórę i wspomaga walkę z trądzikiem.
  • Badania przeprowadzone w Japonii wykazały, że dzięki zawartości dysmutazy ponadtlenkowej, polifenoli i flawonoidów zwalczających wolne rodniki może chronić Nas przed nowotworami, niszcząc ich rozwój już w zarodku!
  • Działa korzystnie na układ krwionośny, obniża poziom cholesterolu i ciśnienie chroniąc tym samym przed chorobami serca.
  • Zawiera wiele związków fluoru, wapnia, manganu i teiny.

Nie należy jej słodzić! Cukier może neutralizować większość jej właściwości, a szkoda marnować takie bogactwo składników wspomagających organizm.
    Jednak co za dużo to niezdrowo!
    Czerwona herbata w nadmiarze może powodować wypłukiwanie magnezu z organizmu, jednak nic nie stoi na przeszkodzie, by zafundować sobie nawet do 5 filiżanek dziennie. Jest to dawka zdrowa, nie powodująca negatywnych skutków.

    Trzeba też podkreślić, że mowa tu o prawdziwej czerwonej herbacie, więc jeżeli chcemy czerpać z bogactwa które Nam oferuje wybierajmy koniecznie tą liściastą!
    Naprawdę polecam przerzucenie się na picie herbat liściastych z prostego powodu - widzę co piję!
    Niestety często bywa tak, że to co wylądowało w torebkach ekspresowych jest odpadem z produkcji herbat liściastych, pokruszonym i zabrudzonym (bo i tak przecież tego nie widać) i choć smak i aromat mają podobny to właściwości już niekoniecznie.

    Aby uzyskać oczekiwane efekty detoksykacji i podkręcenia metabolizmu trzeba pić ją regularnie, najlepiej po spożytym posiłku. Nie oczekujmy jednak zgubienia zbędnych kilogramów dzięki samej herbacie. Nie oszukujmy się - bez odpowiedniej diety i właściwej dawki ruchu nie pomogą Nam żadne herbatki, tabletki i inne tego typu specyfiki odchudzające.

    Herbata pu-erh jest wspaniałym SUPLEMENTEM dla właściwej diety i może ją wspomagać!

    Podsumowując - chcąc skorzystać z dobrodziejstw czerwonej herbaty idziemy do sklepu po liściastą pu-erh (może być aromatyzowana ;)), parzymy ją po zdrowym zbilansowanym posiłku i pijemy bez cukru, a potem idziemy na spacer, na rower, na basen... czy gdziekolwiek gdzie można się poruszać.

    Tadam! Ot cały sekret ludzi "sukcesu" którym udaje się schudnąć. 

    Brak komentarzy:

    Prześlij komentarz