6 lipca 2015

Masło orzechowe

Po pracowitym weekendzie wracam do Was z kolejną  porcją informacji .


Dziś pod lupę weźmiemy:

MASŁO ORZECHOWE


Czy warto je włączyć do diety i co takiego w sobie kryje?

Tradycja spożywania masła orzechowego pochodzi ze Stanów Zjednoczonych, w Europie jest ono znacznie mniej popularne, choć na całe szczęście powoli się to zmienia. Ludzie zaczynają doceniać ten smaczny dodatek.

Na początek trzeba sobie rozgraniczyć co rozumiemy pod pojęciem „masło orzechowe”, ponieważ w sklepach można znaleźć mnóstwo produktów orzechowych, które obok prawdziwego masła nawet nie stały.
Prawdziwe masło orzechowe produkowane jest w 100% (albo prawie 100) ze zmielonych, wcześniej uprażonych  orzechów.  Wiadomo – im więcej orzechów, tym lepiej dlatego przy wyborze trzeba koniecznie spojrzeć na etykietę! Jeśli w słoiku znajdziemy tylko 60% orzechów, lub mniej, a gratisowo zobaczymy cukier, sól, olej palmowy, emulgatory, konserwanty czy odtłuszczone mleko, warto poszukać czegoś lepszego!

W gruncie rzeczy, jeśli chcemy poznać właściwości masła orzechowego – wystarczy zapoznać się z właściwościami orzechów z jakich zostało zrobione. 

W najbliższym czasie każdy rodzaj orzechów opiszę osobno, ale przyjrzyjmy się najważniejszym elementom tych najbardziej popularnych:

  • Orzechy arachidowe – tylko potocznie zwane orzechami, ponieważ pod względem biologicznym zaliczamy je do roślin strączkowych. Najbardziej popularna baza pod masło orzechowe, ale niekoniecznie najlepsza. 

- podczas wzrostu orzeszki są narażone na przenikanie przez łupinę pleśni i grzybów, które wytwarzają aflatoksyny, które mają działanie mutagenne i rakotwórcze.
- bogate źródło kwasów oleinowych obniżających poziom cholesterolu we krwi
- źródło błonnika, magnezu, potasu i wit. E
- zawierają sporo białka roślinnego

  • Orzechy laskowe – dużo lepszy wybór, niż orzeszki ziemne!
- poprawiają jakość krwi –ważna cecha szczególnie dla dzieci i osób cierpiących na anemię
- wspomagają układ nerwowy – coś dla osób, które pracują umysłowo
- poprawiają koncentrację, oraz dobrze wpływają na samopoczucie dzięki zawartej w nich wit. B6, która bierze udział w produkcji serotoniny
- wzmacniają śledzionę i żołądek wspomagając układ trawienny
- są bogatym źródłem wit. E, oraz kwasu foliowego – szczególnie ważnych składników dla kobiet w ciąży
- mają niski indeks glikemiczny
  • Migdały - moje ulubione!

- zawierają substancje antyoksydacyjne, które  zwalczają wolne rodniki
- chronią przed cukrzycą
- wykazują właściwości przeciwzapalne
- obniżają poziom „złego” cholesterolu LDL, a podnoszą poziom „dobrego” HDL, co chroni przed zawałem, miażdżycą czy udarem mózgu
- zawierają spore ilości argininy – aminokwasu, który wspomaga pracę mięśni

Masło możemy zrobić z właściwie każdych orzechów, włoskie, brazylijskie czy nerkowce również cudownie sprawdzą się w tej roli!

Orzechy są produktem bardzo kalorycznym, dlatego mimo niewątpliwych korzyści dla zdrowia trzeba uważać na ilość, jaką spożywamy. 100 g masła orzechowego zawiera 600-700 kcal (w zależności od składu i rodzaju orzechów)

Bardzo łatwo możemy takie masło zrobić własnoręcznie w domu – taniej i bardziej zdrowo. Przynajmniej wiemy co jemy!

W sieci jest mnóstwo przepisów, najważniejsze kwestie o których trzeba wiedzieć to tylko to, że orzechy muszą być wcześniej prażone i olej, który można dodać, żeby uzyskać lepszą konsystencję powinien być łagodny np. kokosowy, oliwa z oliwek też się sprawdza w tej roli. A cukier warto zastąpić miodem! I nie robić zbyt dużo na raz, bo domowa wersja dość szybko się psuje i pleśnieje. Gotowe orzeszki solone to też nie najlepsza baza na masło – wybierajmy raczej te nieprzetworzone.

W tym miejscu warto dodać, że orzechy są jednymi z silniejszych alergenów, dlatego nie jest to dobry wybór dla wszystkich.

Masło orzechowe świetnie komponuje się z bananami, możemy je dawać na kanapki zamiast nutelli, pasuje do owsianki, lodów czy biszkoptów. Idealnie zaspokaja chęć na coś słodkiego, więc może być wyśmienitym zamiennikiem niezdrowych przekąsek, ciastek itp.

Prawdziwe, naturalne masło nie jest produktem tanim.  Sądzę, że mimo wszystko to produkt wart swojej ceny,  bo orzechy same w sobie też do najtańszych nie należą (poza arachidowymi).

Jeśli ktoś nigdy nie miał okazji spróbować takiego masła – zachęcam, by kupić mały słoiczek i przekonać się, czy trafi w wasze gusta smakowe! Tylko wybierajcie ostrożnie! Przede wszystkim przed zakupem sprawdźcie skład konkretnego słoika! Z doświadczenia wiem, że nie wszystkie masła mają wyśmienity smak, warto dać kilka złotych więcej i kupić produkt zdrowy i smaczny.

TUTAJ znajdziecie świetny ranking maseł od różnych producentów.

Na koniec dziwna ciekawostka – podobno masło orzechowe świetnie pochłania brzydkie zapachy z patelni. Wystarczy np. po smażeniu ryb wrzucić na patelnię łyżkę masła i chwilę przesmażyć, żeby pozbyć się specyficznej woni. Nie wiem na ile jest to potwierdzony sposób, ponieważ nigdy nie próbowałam, ale rozbawiło mnie to.

2 komentarze:

  1. uwielbiam orzechy chyba wszystkie możliwe rodzaje ale jakoś za samym masłem orzechowym średnio ;p no chyba, że po prostu nie wpadłam jeszcze w swoim życiu na takie które mi zasmakuje :) ale owszem orzechy to samo zdrówko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pychota! Uwielbiam je, ale wiadomo... ma tyle kalorii, że bezpiecznej jest zjeść je raz na jakiś czas.
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń